• banjo1.jpg
  • banjo2.jpg
  • banjo3.jpg
  • banjo4.jpg
  • banjo5.jpg
  • banjo6.jpg

Zapraszam do wspólnego żeglowanie po "ciepłych" morzach.  Na Horn ani na Spitzbergen się NIE WYBIERAMY!!!

07-09-2016

Romek wrócił do Polski i zostawił BANJO kolejnym załogom. Pierwszy dwutygodniowy rejs rusza z Kotoru na Korfu a następny zakończy się w Atenach. BANJO po prawie dwóch miesiącach żeglowania w Chorwacji i Czarnogórze powraca na greckie wody.

 

W międzyczasie "walczyliśmy" z kilkoma awariami. Winda kotwiczna strciła moc pomimo zimowego remontu w Didim. Pomogła wymiana silnika na nowy i to większej mocy. Zamiast 1500 W mamy teraz aż 1700 W. Romek zameldował, że należy zmienić nawyki przy kotwiczeniu ponieważ winda zdecydowanie szybciej wydaje teraz łańcuch.

Kolejna problem techniczny mieliśmy z kabestanem elektrycznym, który stracił zęby z jakiegoś niezidentyfikowanego powodu. Na razie jeszcze pracuje ale w zapasie jest już nowy.

Po raz kolejny "padł" stycznik sterujący pompą wody słodkiej no ale tu też mieliśmy zapas. Może na ten sezon to będzie już koniec "nieszczęść".

kabestan1

kabestan2